Czym byłoby Halloween bez wspomnienia o zbrodni? Skoro to noc (w tym przypadku akurat weekend) strachów, to moim zdaniem nie może w nim zabraknąć morderców. Szczególnie tych seryjnych, rozbudzających nasze wyobraźnie, prześladujący nas w snach, stosujący najbardziej przerażające metody zabijania.