poniedziałek, 18 stycznia 2021

Jay Anson "Amityville Horror"

Amityville to wieś w amerykańskim hrabstwie Suffolk, o której głośno stało się w świecie w 1977 roku, gdy Jay Anson wydał reportaż o rodzinie Lutzów. Rodzina ta zamieszkała w domu przy 112 Ocean Avenue, gdzie kilkanaście miesięcy wcześniej rozegrała się tragedia: Ronald DeFeo Jr. zabił swoich rodziców oraz czwórkę rodzeństwa - dwóch braci i dwie siostry. Wszystkich zbrodni dokonał w jedną noc, każda z ofiar zmarła w domu. Ponad rok później zamieszkała w nim wspomniana rodzina Lutzów, czyli George, jego żona Kathy oraz trójka dzieci. Niemal od razu zaczęli doświadczać obecności czegoś nadprzyrodzonego, co rzekomo związane było z dramatycznymi wydarzeniami, jakie miały w tym domu miejsce.

niedziela, 27 grudnia 2020

Ewa Winnicka "Był sobie chłopczyk"

Niektóre reportaże potrafią zszargać nerwy. Tak jest z książką "Był sobie chłopczyk" Ewy Winnickiej. Nie mogę powiedzieć, żeby czytało się ją lekko, bo tematyka na to nie pozwala. Jest w niej jednak coś, co nie pozwala się od niej oderwać, coś co sprawia, że czyta się dalej, chociaż co chwila na usta ciśnie się przekleństwo. Czy zszokowała mnie sama zbrodnia? Nie, bo wiem że ludzie są zdolni do wszystkiego. Co więc sprawiło, że poczułam złość i obrzydzenie?
 

sobota, 28 listopada 2020

Tomasz Sobieraj "Kiosk na środku rzeki"

Bez owijania w bawełnę powiem, że z pewną dozą niechęci podchodzę do tytułów, które ukazują się dzięki self publishingowi, a właśnie w tego rodzaju działalności specjalizuje się wydawnictwo Novae Res. Zbyt często okazuje się, że debiutanci decydujący się na wydanie książki własnym kosztem po prostu nie są jeszcze gotowi na pokazanie światu swoich utworów. Są pisarzami, ale jeszcze nie w tej fazie, w której warto swoje prace pokazać czytelnikom. Warsztat jeszcze nie ten, albo po prostu zwykłe grafomaństwo… 

środa, 25 listopada 2020

Karl Ludvigsen "Ferdinand Porsche. Ulubiony inżynier Hitlera"

Porsche. Mało kto myśli, widząc ten wyraz, o człowieku. Większość ludzi pomyśli raczej o samochodzie. Rozpalone wyobraźnie będą pracować na najwyższych obrotach przerzucając obrazki najpopularniejszych i najbardziej luksusowych modeli – 911, Cayman, Cayenne… Porsche to dzisiaj przede wszystkim marka. Nie wzięła się jednak znikąd. Posiada swoje korzenie, dobrze udokumentowane i warte prześledzenia. Jeszcze ciekawsze od historii samego przedsiębiorstwa samochodowego zdaje się być życie Ferdinanda Porsche. Mamy okazję się z nim zapoznać, a wszystko dzięki książce napisanej przez Karla Ludvigsena.

niedziela, 22 listopada 2020

Uwaga! ZABÓJCZO DOBRA KSIĄŻKA! Jakub Zając "Halt. Zapiski z domu trzeźwienia"

 

„Halt. Zapiski z domu trzeźwienia” to emocjonująca podróż przez uzależnienie. Jakub Zając jest alkoholikiem, obecnie od ponad dwóch lat pozostaje trzeźwy. Ten młody mężczyzna, urodzony gdzieś na pograniczu pokoleń X i Y, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, nauczyciel języka polskiego w liceum, sięgnął dna i znalazł w sobie na tyle odwagi, aby w formie książki opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Bez koloryzowania, chociaż barwnym językiem, bez wymysłów, ale w wymyślny, wysublimowany sposób pokazał prawdę o chorobie alkoholowej. Wstydliwą, brudną i całkowicie beznadziejną.

wtorek, 20 października 2020

Paweł Fleszar "Powódź"

Powódź nawiedza Kraków. Nieustający deszcz, podnoszący się stan Wisły, widmo paraliżu miasta. Szarówka, przygarbieni pod parasolami przechodnie, ciągłe korki i strach przed wielką wodą. Wrażenie nieuchronnej katastrofy towarzyszy bohaterom i czytelnikowi i potęguje niepokój. W tych niesprzyjających warunkach pogodowych samobójstwo popełnia Jakub - czterdziestoletni mężczyzna o specyficznej wrażliwości, miłośnik rockowych brzmień. Dawny przyjaciel Krisa, obecnie żołnierza, któremu trudno uwierzyć w samobójczą śmierć Jakuba. Pozostawiony przez niego list pożegnalny został napisany na odwrocie fotografii tajemniczej Zuzy. Kim jest Zuza? Jaki ma związek ze śmiercią Jakuba? Co skłoniło mężczyznę do targnięcia się na własne życie?

niedziela, 18 października 2020

Natalia Budzyńska "Ja nie mam duszy"

20 lipca 1869 roku. Kraków. Do Sądu Rejonowego wpływa anonimowe zgłoszenie. Dobra dusza informuje, że na terenie klasztoru karmelitanek bosych na Wesołej (wówczas były to tereny podmiejskie) przetrzymywana jest w nieludzkich warunkach zakonnica. Jak to mówią, szambo wybiło. Miasto oszalało, Kościół stanął pod ścianą. Kim była uwięziona w celi kobieta? Dlaczego ją zamknięto? Czy naprawdę była osobą chorą psychicznie, a jeśli tak, to dlaczego nikt nie udzielił jej pomocy? Na te i na wiele innych pytań stara się odpowiedzieć w swojej książce "Ja nie mam duszy" Natalia Budzyńska.