Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kara śmierci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kara śmierci. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 listopada 2013

Eugeniusz Iwanicki „Proces szatana?”


Na książkę, którą dzisiaj zaprezentuję, polowałam przez kilka tygodni, aż w końcu zdecydowałam się na jej lekturę w czytelni Biblioteki Jagiellońskiej. W innych bibliotekach była ona niemal bez przerwy wypożyczona, w księgarniach nie było co szukać, bo tytuł ma już trochę lat. Czułam jednak, że muszę się z treścią tej książki zapoznać, szczególnie w świetle zbliżających się wydarzeń. Nie będę się zagłębiać w rozważania polityczne, jednak nie ukrywam, że ciągnąca się od miesięcy debata na temat sposobów uchronienia społeczeństwa przed ewentualnymi skutkami wypuszczenia z więzień przestępców, którym w wyniku moratorium w sprawie kary śmierci, zastąpiono ją dwudziestopięcioletnią odsiadką w zakładach karnych, również i mnie zaniepokoiła. 

O problemie jest głośno, rozwiązań wciąż brakuje a społeczeństwo zastanawia się, czy planowane zamykanie wyżej wspomnianych przestępców do końca życia w zakładach psychiatrycznych jest zgodne z moralnością, wszak zbrodniarze ci swoje wyroki odsiedzieli a karanie dwa razy za to samo przestępstwo to znaczne nadużycie. Z drugiej strony społeczeństwo boi się, i nie można mieć mu tego za złe, tego, co może nastąpić, gdy na wolności pojawią się przestępcy, którzy jeszcze dzisiaj deklarują, że nie czują się zresocjalizowani. Dylemat jest znaczny i nie będę zajmować w tej sprawie żadnego stanowiska, bo nie będzie to miało żadnego wpływu na moją ocenę książki. Pragną jednak zaznaczyć, że to właśnie społeczna paranoja (być może słuszna) skłoniła mnie do odnalezienia książki Eugeniusza Iwanickiego „Proces szatana?”.