Wydawnictwo Sorus zwróciło się do mnie z propozycją zrecenzowania książki "Azyl. Zapiski stalkera" autorstwa Tomasza Ilnickiego. Nie zastanawiałam się długo - fotografia czarnobylskiej elektrowni na okładce oraz słowo "stalker" przesądziły o mojej pozytywnej odpowiedzi. Nie żałuję, spacer po Prypeci, Czarnobylu i okolicach okazał się bardzo interesujący.
