20 lipca 1869 roku. Kraków. Do Sądu Rejonowego wpływa anonimowe zgłoszenie. Dobra dusza informuje, że na terenie klasztoru karmelitanek bosych na Wesołej (wówczas były to tereny podmiejskie) przetrzymywana jest w nieludzkich warunkach zakonnica. Jak to mówią, szambo wybiło. Miasto oszalało, Kościół stanął pod ścianą. Kim była uwięziona w celi kobieta? Dlaczego ją zamknięto? Czy naprawdę była osobą chorą psychicznie, a jeśli tak, to dlaczego nikt nie udzielił jej pomocy? Na te i na wiele innych pytań stara się odpowiedzieć w swojej książce "Ja nie mam duszy" Natalia Budzyńska.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 18 października 2020
środa, 14 grudnia 2016
Spektakl: "Pitawal - historie kryminalne Krakowa w piosenkach", reż. Anna Rokita
W sobotę (10 grudnia 2016 r.) miałam niewątpliwą przyjemność gościć na widowni Sceny na Sarego Teatru Bagatela w Krakowie. Celem wizyty było obejrzenie spektaklu "Pitawal. Historie kryminalne Krakowa w piosenkach". Ponieważ w teatrach bywam bardzo rzadko i nie jestem obeznana ani w ich repertuarze, ani też w świecie teatralnych aktorów, reżyserów i całego tego artystycznego światku, nie wiedziałam, czego się spodziewać i chyba nawet było mi bliżej do sceptycyzmu niż optymizmu. Owszem, byłam ciekawa, ponieważ skusiły mnie trzy słowa: "pitawal", "kryminalne" i "Krakowa", z drugiej jednak strony niepokojem napawał mnie zwrot "w piosenkach". Jeśli chodzi o muzykę, to jestem bardzo wybredna, nie daję się porwać trendom i chociaż jestem muzycznym beztalenciem, to często, w jakimś megalomańskim pędzie, urastam we własnych oczach do miana krytyka muzycznego, znającego się na wszystkim - od Bacha po DMX'a. Przyjmowałam więc informację o tym, że spektakl będzie recitalem w sposób "półwesół".
Subskrybuj:
Posty (Atom)

